#NOWY SEZON Jak zadbać o sferę mentalną?

Autor:
Daria Abramowicz

Początek roku, a także rozpoczynający się okres przygotowawczy do nowego sezonu to czas sprzyjający zmianom. Rozważania na temat postanowień noworocznych to temat na zupełnie inny tekst, jednak potrzeba i chęć wprowadzania zmian w przygotowaniach do sezonu to nieco inny wątek. 

Rzecz w tym, że sport rozwija się w bardzo dynamiczny sposób. Rozwój ten dotyczy także roli psychologii w sporcie, o czym zresztą wielokrotnie pisałam na łamach „W Ślizgu!”. Przypomnę tylko w skrócie, że na świecie dostrzegamy, że psychologia sportu i psychologia w sporcie to dwie różne kwestie. W zakresie psychologii sportu rozumianej w tradycyjny sposób wprowadzamy do procesu treningowego m.in. trening mentalny oraz inne narzędzia, które pozwalają na maksymalizowanie wykonania sportowego. Myśląc o psychologii w sporcie dostrzegamy jednak pozasportowe aspekty funkcjonowania, skupiamy się na całym życiu zawodnika (lub innej osoby funkcjonującej w sporcie). Wobec czego coraz częściej wprowadzamy w proces pracy psychologicznej psychoterapię, czasami także psychiatrię. Tyle tytułem wstępu. A potrzebny jest on tym razem do tego, aby zachęcić wszystkich do tego, aby w sposób świadomy zadbać o samego siebie pod kątem dobrostanu psychicznego - przede wszystkim jako człowiek, ale także jako sportowiec, trener, rodzic sportowca czy osoba zarządzająca sportem. To ważne także, a może wręcz przede wszystkim dlatego, że wobec specyfiki i wyzwań naszych czasów, dbanie o zdrowie psychiczne staje się dla współczesnego człowieka jednym z priorytetów w budowaniu satysfakcjonującego życia. Oto kilka wskazówek dotyczących tego, w jaki sposób można to zrobić.

Spróbuj jogi

Wydawać by się mogło, że to wątek raczej dla trenerów przygotowania motorycznego. Oczywiście, joga to forma aktywności, która w znaczący sposób sprzyja nie tylko regeneracji, ale także wspiera chociażby rozwijanie stabilizacji centralnej. Z perspektywy psychologii jednak, joga to doskonałe narzędzie, które pozwala na redukowanie napięcia - wywoływanego między innymi przez stres czy wysokie pobudzenie. To także dobry sposób na uczenie się tak zwanego bycia „tu i teraz”, a więc pewnego rodzaju odłączanie się od zewnętrznego chaosu i wszystkich bodźców towarzyszących nam na co dzień. Kolejną, aczkolwiek nie ostatnią, zaletą jogi jest także okazja do nauki poprawnego oddychania, które także pozwala radzić sobie z napięciem. Co ważne, odczujecie korzyści nie tylko w sytuacji rywalizacji sportowej czy podczas treningu, ale także w każdej innej sytuacji dnia codziennego.

Wyznaczaj granice

To jedna z kwestii, z którą w dzisiejszych czasach zmagamy się najbardziej. Nie da się mówić „tak” zawsze i w każdych okolicznościach. To niemożliwe tym bardziej, jeżeli chcemy zadbać o własny komfort i przestrzeń do świadomego i dobrego życia. Warto zastanowić się nad tym, co jest najważniejsze, a więc jakie są priorytety. Następnie spróbować delegować pewne obowiązki i zadania, a także starać się rozwijać asertywność. W tym miejscu przypomnę jedynie o tym, że asertywność, wbrew powszechnemu rozumieniu tego pojęcie, nie oznacza umiejętnego mówienia „nie”. Jest to takie wyrażanie własnych potrzeb i oczekiwań, które nie narusza wolności i przestrzeni innych osób.

Zaangażuj się w świadome życie

O uważności w życiu i sporcie mówi się coraz więcej i coraz częściej. Angielski odpowiednik tego pojęcia to „mindfulness”. To bycie blisko siebie to przede wszystkim uświadomienie sobie tego, jak ważni jesteśmy dla siebie, ile dla siebie znaczymy i, jak o siebie dbamy. Uważność to także uczenie się wspomnianego bycia „tu i teraz”, które pomaga w radzeniu sobie ze stresem i napięciem. Wszelkie badania pokazują, że podwyższony przez dłuższy czas poziom kortyzolu (tak zwanego hormonu stresu) oraz przedłużające się napięcie nie sprzyjają naszemu zdrowiu - fizycznemu i psychicznemu. Dzięki uważności jesteśmy w stanie nad tym w pewien sposób panować. Jak to zrobić? Zacząć od tego, aby codziennie zrobić jedną, choćby najmniejszą, dobrą rzecz dla samego siebie. Może wyjść nawet na 10-minutowy spacer? Może obejrzeć odcinek ulubionego serialu? A może spotkać się z dawno nie widzianym przyjacielem? 

Przyjrzyj się perfekcjonizmowi

To ważny wątek. W sporcie powtarza się zawodnikom, że mają zmierzać do bycia perfekcyjnym w tym, co robią. Rzecz w tym, że może być to niezmiernie obciążające. Warto rozróżnić dążenie do doskonałości na przykład w kontekście uczenia się techniki i bycie perfekcyjnym. Zwracamy na to szczególną uwagę w psychologii sportowej, ponieważ perfekcjonizm może prowadzić do tak zwanej pasji destrukcyjnej, która przeszkadza w stabilnym rozwijaniu się oraz czerpaniu pozytywnych emocji z podejmowanej aktywności. Mówią dziś o tym szczególnie mistrzowie sportu. W toku codziennych zadań, rutyny i obowiązków łatwo jest zapomnieć o tym właśnie, aby czerpać satysfakcję. A skoro o rutynie mowa…

Spróbuj przełamywać rutyny i rytuały dnia codziennego

Wobec wszystkiego, o czym piszę powyżej, warto czasami zmienić codzienne rutyny. Można zrobić to między innymi poprzez zrobienie czegoś, czego dawno nie mieliśmy okazji zrobić lub poprzez dokonanie jakiejś zmiany w planie dnia. Ważne, aby było to coś świeżego - zarówno dla ciała, jak i dla umysłu i emocji. Może śpiewanie w aucie? Może kilkuminutowa sesja treningu oddechowego z samego rana? Decyzja należy do ciebie.

A może psycholog?

Skoro dziś w psychologii w sporcie mówimy o takich rzeczach, jak na przykład dbanie o siebie poprzez robienie czegoś dobrego dla samego siebie, być może współpraca z psychologiem sportowym może okazać się korzystna, a przede wszystkim nie tak „straszna”, jak ciągle czasami głosi stereotyp? Zachęcam do tego, aby zastanowić się, na ile to właśnie taka współpraca może stanowić wartość dodaną w procesie treningowym. Warto pamiętać o tym, że okres rozpoczęcia nowego sezonu, a tym bardziej czas przygotowań to dobry moment do tego, aby taki element wprowadzić. Współpraca z psychologiem w sporcie nie musi oznaczać - co staram się podkreślać - jedynie wprowadzenie treningu mentalnego czy podwyższenia skuteczności w tych najważniejszych momentach. Dziś to także praca nad prowadzeniem świadomego, satysfakcjonującego życia, w którym dąży się do uzyskania dobrostanu. A to szczególnie istotne. Dlaczego? Ponieważ sportowiec to przede wszystkim człowiek.

 

Wszystkiego najlepszego u progu nowego sezonu!