Psychologia sportu nie tylko dla sportowców

Autor:
Daria Abramowicz

Z reguły sportowcy postrzegani są jako „inni”. Czasami nawet jako nadludzie, herosi, maszyny. Funkcjonują w innych warunkach, w innej rzeczywistości. W końcu zawody sportowe to bardzo specyficzna sytuacja i większość z nas nie potrafi sobie wyobrazić samych siebie rywalizujących w igrzyskach olimpijskich lub mistrzostwach świata w żeglarstwie.

A jednak sportowcy stosują narzędzia psychologiczne, które mogą pomagać nie tylko im, ale również wielu z nas, którzy doświadczają w życiu określonych trudności czy wyzwań. Warto pamiętać bowiem, że sportowiec to także (i przede wszystkim) człowiek. Wyzwaniem, z którym każdy z nas może mierzyć się na co dzień nie muszą być igrzyska olimpijskie. Może być to jednak sytuacja tak samo istotna, stanowiąca trudność, wymagająca specyficznej reakcji. Pojawią się w niej określone emocje, myśli czy zachowania, z którymi warto sobie poradzić po to, aby móc komfortowo i sprawnie funkcjonować. Jak?

Sedno tkwi w tym, że nasz mózg i ciało zachowuje się w taki sam sposób, jak mózg i ciało sportowca. Wyobraź sobie, że przed tobą ważna prezentacja na konferencji. Przygotowujesz się do ważnej randki. Masz przed sobą trudną decyzję rodzicielską do podjęcia. Możesz mieć nadzieję, że wszystko ułoży się zgodnie z twoimi oczekiwaniami, że pójdzie dobrze. Jednak sportowcy wiedzą, że zdawanie się na przypadek i nadzieję nie wystarcza. Zdają sobie sprawę z tego, że mogą zrobić coś, co pozwoli im osiągnąć oczekiwany rezultat podczas zawodów. Podobnie dzieje się w życiu codziennym. We wszystkich przykładowo wymienionych sytuacjach możesz doświadczać silnych emocji, napięcia, stresu - tak samo, jak sportowcy podczas zawodów. Możesz też stosować te same sposoby radzenia sobie. Oto trzy proste narzędzia, zaczerpnięte prosto z pracy psychologa ze sportowcami, które mogą pomóc ci w trudnej sytuacji. Takiej, która może powodować lęk, niepokój, wywoływać stres i napięcie:

Oddychanie

Ćwiczenia oddechowe pomagają w radzeniu sobie z bezsennością, w redukowaniu objawów lęku, stresu pourazowego (PTSD), depresji i zaburzeń koncentracji uwagi. To narzędzie, które wspiera, nie leczy samo w sobie – o tym warto pamiętać. Techniki oddechowe pomagają jednak w kontrolowaniu autonomicznego układu nerwowego, który odpowiada za procesy nieświadome, takie jak bicie serca i reakcje organizmu na stres. Jeśli w świadomy sposób zmieniamy rytm oddychania, uspokajamy i spowalniamy oddech, przekazujemy do mózgu informację, że „wszystko jest dobrze”. Podstawowym ćwiczeniem oddechowym, które może wykonać każdy z nas jest wykonanie 5 oddechów w ciągu minuty w leżeniu tyłem lub na siedząco. Takie zadanie uspokaja oddech i pomaga przekierować myśli. 

Dialog wewnętrzny

W jaki sposób zachęcać samych siebie do działania? Jak wytrwać w wykonywaniu jakiegoś zadania, choć wydaje się nam to niemal niemożliwe? Możemy do siebie… mówić. Dialog wewnętrzny to jedna z podstawowych technik stosowanych w psychologii sportu, ale znakomicie sprawdza się także w innych sytuacjach. Kiedy tylko brakuje ci motywacji, czujesz, że tracisz energię i wolę do działania, kiedy zaczynasz wątpić w siebie - spróbuj. Warto mówić do siebie dobrze. Mobilizować się, podkreślać swoje mocne strony. Zdecydowanie unikamy krytykowania siebie i narzekania - także w myślach!

Rutyna

Żeby poczuć się pewniej i bezpieczniej w sytuacjach, które budzą stres lub niepokój, sportowcy konstruują pewien plan działania. Nazywają go rutyną. W praktyce oznacza to na przykład, że przed każdym startem wykonują te same czynności, co pomaga im utrzymywać poczucie skuteczności. W pewnym momencie zaczynają robić je automatycznie, nie zastanawiając się nad tym. Dołączają do tego właśnie techniki oddechowe czy dialog wewnętrzny. Dzięki rutynie, ciało i mózg zaczynają reagować, identyfikują sytuację jako znaną - bezpieczną. Jeśli bardzo denerwujesz się przed wystąpieniami publicznymi, spróbuj znaleźć swój „zestaw” czynności, które ci pomagają. Przy okazji kolejnego razu, kiedy wdrożysz swoją rutynę, umysł i ciało zaczną zdecydowanie szybciej reagować. Z czasem, w sytuacjach, które budziły stres, niepokój czy lęk poczujesz się pewniej. Ochroni cię to także przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych, których nie jesteś w stanie kontrolować.

 

Brzmi prosto, prawda? Trzy punkty, które można wdrożyć właściwie samodzielnie, bez spotkania z psychologiem czy czytania literatury. W praktyce jest to nieco bardziej skomplikowane. Nauka tych technik i skuteczne ich stosowanie wymaga czasu i zaangażowania, a także często właśnie chociażby konsultacji ze specjalistą. Jednak te trzy pozornie proste punkty coś ukazują. Psychologia sportu przenika do życia codziennego, a jej narzędzia często nie są tak specyficzne dla aktywności fizycznej, jak mogłoby się wydawać. To z kolei pokazuje, że sportowcy to przede wszystkim ludzie, którzy myślą, czują, reagują tak samo, jak każdy z nas. Warto o tym pamiętać - zarówno podczas podejmowania aktywności fizycznej, jak i w czasie oglądania wielkich widowisk sportowych. Wówczas łatwiej zrozumieć pewne postawy i zachowania.