Polscy A-katowcy w czołówce Mistrzostw Świata

Autor:
Klaudia Krause

Doskonale zaprezentowali się polscy zawodnicy startujący na Mistrzostwach Świata katamaranów klasy A w holenderskim Medemblik. Po pięciu dniach rywalizacji i ośmiu zaciętych wyścigach dwóch Polaków uplasowało się tuż za podium. Z medalami do kraju powrócili natomiast juniorzy.

Na liście startowej 118 zawodników z 19 krajów, wśród nich cała czołówka światowa - wielokrotni mistrzowie świata, mistrzowie olimpijscy oraz żeglarze rywalizujący w Pucharze Ameryki. W tym gronie doskonale radzili sobie Polacy. Polskę reprezentowało 9 zawodników,  głównie z sopockiego klubu UKS Navigo Sopot. Na miejscu obecny był też producent katamaranów klasy A „Exploder”, członek klubu UKS Navigo Sopot - Jakub Kopyłowicz. Zaprojektowany i produkowany przez niego „Exploder” jest od 2013 roku jedną z najlepszych konstrukcji i żeglują na nim najlepsi zawodnicy na świecie. 

Mistrzem świata 2016 został Holender Mischa Heemskerk, który wygrał wszystkie wyścigi, w których wystartował. Polski team wypadł bardzo dobrze. Jacek Noetzel zajął miejsce tuż za podium - do brązowego medalu zabrakło mu jednego punktu. Ponadto zdobył tytuł wicemistrza świata w kategorii Masters. Regaty w Medemblik potwierdziły duże możliwości młodego zawodnika, do niedawna juniora, Tymoteusza Bendyka. Żeglujący przez całe regaty w czołówce, Bendyk regaty zakończył na piątej pozycji. 

Polscy juniorzy, którzy już od lat stanowią czołówkę zawodników klasy A, zdominowali podium. Jakub Surowiec wywalczył tytuł mistrza świata juniorów, a Marcin Badzio tytuł wicemistrza. Marcin Badzio został również mistrzem świata w klasyfikacji katamaranów Classic (nielatających).

 

- Regaty nie należały do łatwych. Trudne warunki wiatrowe – część wyścigów odbyła się w minimalnym wietrze, w którym nie można było w pełni wykorzystać foili - mówi Jacek Noetzel, najbardziej utytułowany polski zawodnik w A klasie, propagator tej klasy i katamaraningu sportowego w Polsce i jednocześnie komandor klubu UKS Navigo w Sopocie. - Zajęliśmy bardzo wysokie pozycje. Szczególnie Tymek Bendyk i nasi juniorzy pokazali na co ich stać. Zawsze pozostaje niedosyt, ale mogę powiedzieć, że był to bardzo udany występ polskich zawodników. Za rok mistrzostwa świata katamaranów klasy A odbędą się na naszym akwenie w Sopocie i wtedy my będziemy nie do pokonania – podkreśla Noetzel.

galeria