Akrobacje wodne na Motławie #Water Show Gdańsk

Autor:
wślizgu

Wysoki  poziom rywalizacji i emocje do samego końca - tak jednym zdaniem można podsumować drugą edycję Water Show Gdańsk. W 7  dyscyplinach wystąpiło ponad 100  zawodników: 3 high diverów, 18 flyboardzistów, 6 Death Diverów, 8 wakeboardzistów, 8 Blob jumperów, 13 moto surferów i 64 wioślarzy. Faworyci nie zawiedli!

29 czerwca na Motławie, między Ołowianką, a wyspą Spichrzów już po raz drugi zmierzyli się najlepsi zawodnicy z Polski i ze świata w siedmiu elitarnych, wodnych dyscyplinach – high diving (nurkowanie w wodzie po skoku z dużej wysokości), flyboarding (unoszenie się i akrobacje nad wodą dzięki urządzeniu, które wytwarza dwa strumienie wody pod dużym ciśnieniem), cable wakeboarding (pływanie na desce na specjalnym wyciągu), death diving (skok do wody z dużej wysokości), blob jumping (skakanie na wielką poduszkę wodną, tworząc katapultę dla innego zawodnika) oraz jet surf (pływanie na desce z silnikiem) oraz dragon boats (smocze łodzie).

Sędziowie  przyznawali punkty w danej kategorii za każdy, poprawnie wykonany trik. Punkty były sumowane, a zawodnik z największą liczbą punktów, wygrywał.  Wyjątek stanowił wyścig smoczych łodzi, gdzie wygrała załoga, która najszybciej pokonywała okrążenia po torze. W kategorii dragon boats pierwsze miejsce zajęła drużyna KS Przygoda, natomiast w wakeboardingu najlepszy okazał się Filip Czerniec. Laureatem w kategorii death diving okazał się Tommy Haugland (NOR), moto surf slalom – Aneta Sacharova (CZ), a w blob jumpingu, ponownie jak rok temu, wygrał Artur Zakrzewski. Natomiast w najbardziej zjawiskowej kategorii, czyli high divingu, gdzie zawodnicy wykonywali akrobatyczne skoki do wody z gdańskiego żurawia, bezapelacyjnie zwyciężyli Damone Rippy (USA) oraz Valeria Vershinina (RUS).

Światowa czołówka oraz ekstremalne konkurencje sprowadziły prawdziwe tłumy nad Motławę. Pierwsza edycja cieszyła się tak dużym zainteresowaniem, że impreza stała się już cykliczna i w tym roku przyciągnęła najlepszych zawodników z Polski i świata. Publiczność rozciągała się od Mariny przez Wyspę Spichrzów, aż po Długie Pobrzeże. Zwieńczeniem całego dnia pokazów było wieczorne Night Led Show, czyli nocna parada największych gwiazd Water Show Gdańsk przebranych w specjalnie na tę okazję przygotowane stroje ledowe i akcesoria pirotechniczne.

Autor