REGATY MISTRZÓW

Autor:
wślizgu

Tradycyjnie pod koniec września w Gdańsku-Górkach Zachodnich rozegrane zostały mistrzostwa Polski w klasach olimpijskich. Niespodzianek nie było. Już dzień przed końcem regat zwycięstwo zapewnili sobie przedstawiciele klas RS:X kobiet i mężczyzn, 49er, 49erFX oraz Nacra 17. W większości klas złote medale zdobyli ci sami zawodnicy, co przed rokiem.

W klasie RS:X kobiet z kolejnego tytułu mistrzyni Polski cieszyła się niepokonana Zofia Klepacka, srebrny medal wywalczyła Maja Dziarnowska, a na najniższym stopniu podium stanęła Kamila Smektała.

- Nie liczyłam swoich złotych medali mistrzostw Polski, ale jeszcze nigdy nie zajęłam w nich innego miejsca niż pierwsze. Cieszę się z tego bardzo, ponieważ cały czas pokazuję wysoką formę. Będę starała się utrzymać tę dyspozycję jak najdłużej. Był to długi sezon, ponieważ trwał on dla mnie od stycznia do września i odczuwam już duże zmęczenie. W związku z tym potrzebuję teraz czasu na odpoczynek - skomentowała kolejny sukces i końcówkę sezonu Zofia Klepacka.

W kategorii mężczyzn po raz trzeci z rzędu mistrzem Polski został Radosław Furmański, wyprzedzając w klasyfikacji generalnej Białorusinów Artema Jawadawa i Mikitę Tsirukina. Z kolei srebrny oraz brązowy medal krajowych mistrzostw wywalczyli kolejno Maciej Kluszczyński oraz Aleksander Przychodzeń.

Przed ostatnim wyścigiem zwycięstwo w klasie 49er zapewnili sobie Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński, wicemistrzami Polski zostali Dominik Buksak i Szymon Wierzbicki, a podium zamknęli Mikołaj Staniul i Jakub Sztorch. Także w żeńskim odpowiedniku – klasie 49erFX, końcowa kolejność była znana już dzień wcześniej. Najlepsze okazały się Aleksandra Melzacka oraz Kinga Łoboda, drugie miejsce ostatecznie zajęły Sandra Jankowiak i Emilia Zygarłowska, a trzecie były siostry Madeleine i Nadia Zielińskie.

Podobną sytuację mieliśmy w katamaranach Nacra 17, gdzie ścigają się w Polsce tylko dwie załogi, które na co dzień trenują w klubie UKS Navigo Sopot. Zwyciężyli Tymoteusz Bendyk i Anna Świtajska, a drugą lokatę zajęli Jakub Surowiec i Katarzyna Goralska.

W klasie 470 zwycięstwo odniosły Agnieszka Skrzypulec oraz Jolanta Ogar, które wygrały także ze wszystkimi załogami męskimi. Po raz ostatni ogólną klasyfikację MP męska załoga wygrała w 2013 roku. Drugie miejsce w klasyfikacji kobiet zajęły Antonina Marciniak i Hanna Dzik, a brązowe medale zdobyły Ewa Romaniuk i Weronika Janc. Nowymi mistrzami Polski wśród panów zostali Maciej Sapiejka i Dominik Janowczyk.

- Jesteśmy szczęśliwe, że wygrałyśmy te mistrzostwa Polski. Dla mnie jest to już dziesiąty tytuł. Prawie każdego dnia przez ostatni miesiąc byłyśmy na wodzie, więc praktycznie cały czas byłyśmy w treningu i dzięki temu trochę łatwiej było nam tu osiągnąć dobrą dyspozycję. To były ciekawe regaty, ponieważ wiatr był bardzo zmienny i trzeba było cały czas być czujnym. Cieszymy się, że wiele wygranych wyścigów nie przychodziło nam tak łatwo i musiałyśmy stoczyć walkę z załogami męskimi - podsumowała start Agnieszka Skrzypulec.

Z kolei w klasie Finn walka o zwycięstwo była bardziej zacięta. Piotr Kula przed wyścigiem medalowym miał tylko pięć punktów przewagi nad drugim w klasyfikacji Mikołajem Lahnem. Jednak Kula zdecydowanie wygrał ostatni wyścigi i wywalczył już ósmy w karierze tytuł mistrza Polski. Na drugiej pozycji zakończył swój występ w regatach Lahn, a trzeci ostatecznie był Łukasz Lesiński.

Emocji nie zabrakło także w klasie Laser Radial, ponieważ po trzech dniach regat najlepsza z Polek Agata Barwińska wyprzedzała Magdalenę Kwaśną o cztery punkty. W wyścigu medalowym obie zawodniczki płynęły blisko siebie i pierwsza na metę wpłynęła Kwaśna, ale miejsce za nią zameldowała się Barwińska i to ona cieszyła się z obrony tytułu. Na najniższym stopniu podium stanęła Wiktoria Gołębiowska.

Ciekawie zapowiadała się też finałowa rywalizacja w Laserze Standardzie. Prowadził Filip Ciszkiewicz, a drugi w klasyfikacji Kacper Ziemiński tracił do niego zaledwie punkt. Trzykrotny uczestnik igrzysk olimpijskich rok temu zakończył karierę i wystartował tutaj bez przygotowania. Jednak ciężko było przewidzieć scenariusz tego wyścigu. Aż ośmiu zawodników zostało złapanych na falstarcie i skorzystał na tym Jakub Rodziewicz, który minął linię mety drugi i po raz pierwszy w karierze został mistrzem Polski seniorów. Na podium stanęli także Ciszkiewicz i Ziemiński.

 

Organizatorem mistrzostw był Polski Związek Żeglarski przy współpracy z NCŻ AWFiS Gdańsk i AZS COSA Gdańsk.

Autor

galeria