Emocje w Ford Kite Cup

Tradycyjnie już pod koniec maja najlepsi polscy kitesurferzy rozpoczęli rywalizację w cyklu Pucharu Polski Ford Kite Cup. To seria czterech dwudniowych zawodów odbywających się w nadmorskich kurortach. 

Inauguracyjne zawody odbyły się w Chałupach. Pogoda dopisała. Słońce, ciepła woda i wiatr o sile 13-19 węzłów dotrzymywały towarzystwa zawodniczkom i zawodnikom pierwszego dnia, w którym udało się rozegrać zawody we freestylu oraz wiele wyścigów Race.

W tej pierwszej konkurencji wśród kobiet klasą dla siebie była liderka tegorocznego Pucharu Świata Karolina Winkowska, która w każdym z trzech rozegranych pojedynków z niezwykłą mocą i swobodą lądowała najtrudniejsze ewolucje. Dało jej to pewną wygraną.

Dużo bardziej zacięta była rywalizacja wśród mężczyzn. Wszyscy zadawali sobie pytanie w jakiej formie będzie powracający po kontuzji Victor Borsuk, najbardziej utytułowany polski „freestylowiec”. Forma jest znakomita. Victor awansował do finału, w którym w bezpośrednim pojedynku zmierzył się z Markiem Rowińskim. Ostatnie starcie odbyło się przy wietrze dochodzącym do 19 węzłów. Victor zbyt agresywnie zaatakował już w pierwszym triku, co skończyło się utratą latawca. Próby odrobienia strat skończyły się kolejnymi problemami i w rezultacie przegraną ze spokojnie pływającym Markiem.

Do konkurencji Race przystąpiła cała polska czołówka, z wicemistrzami świata juniorów i mastersów, Maksem Żakowskim i Tomaszem Janiakiem, a także ubiegłorocznym zdobywcą Pucharu Polski, Błażejem Ożogiem. To między nimi rozstrzygały się losy każdego z ośmiu rozegranych wyścigów. Panowie od startu do mety, niemal ramię w ramię walczyli na każdej okrążanej boi i o każdy metr pokonywanego akwenu. Rozstrzygnięcie przyniósł drugi dzień regat, który nie był już tak łaskawy pod względem pogody. Zwycięzcami zostali Agnieszka Grzymska i Maks Żakowski. Kolejne miejsca zajęli Błażej Ożóg i Tomasz Janiak.

Okazja do rewanżu nadarzyła się w Rewie. Piękne słońce i wiatr od 12 do 30 węzłów to warunki idealne. Dopasowali się do nich zawodnicy i zawodniczki. Na początek na akwen ruszyli rejsiarze. We wszystkich czterech rozegranych wyścigach walka o zwycięstwo rozegrała się między będącym w świetnej formie od początku sezonu Maksem Żakowskim i Błażejem Ożogiem. Trzy wyścigi padły łupem Maksa, a jeden Błażeja. Tuż za nimi linię mety przepływał Tomasz Janiak, który w każdym wyścigu miał najlepsze starty, ale tracił na trasie. Podobne rozstrzygnięcia były drugiego dnia, z tą różnicą, że ostatni wyścig wygrała Agnieszka Grzymska. To pierwsze zwycięstwo kobiety w konkurencji z mężczyznami.

W kategorii freestyle, podobnie jak w Chałupach, klasą dla siebie była Karolina Winkowska. Wśród mężczyzn z kolei zawody były popisem gościa z Dominikany, Posito Martineza, który jak burza przeszedł przez wszystkie rundy, zarówno pierwszego dnia, jak i drugiego. Martinez zademonstrował dynamiczny styl i bardzo trudne technicznie triki. Po raz pierwszy na zawodach z cyklu Ford Kite Cup można było zobaczyć między innymi takie triki, jak 317 i blind judge 5. W finale Posito pokonał Denisa Żiruka dzięki większej mocy z jaką wykonał swój pokaz. Trzecie miejsce, co było sporą niespodzianką, wywalczył Wojtek Issel.

 

Na zakończenie, po raz pierwszy w Polsce udało się rozegrać dwa wyścigi Race w konkurencji „Foilboarding”. Historycznym zwycięzcą pierwszego Wyścigu został Tomasz Janiak, a klasyfikację po obu wyścigach wygrał Łukasz Ceran, przed Markiem Rowińskim i Tomkiem Janiakiem. Więcej informacji o cyklu Ford Kite Cup znajdziesz na www.fordcup.pl 

Autor