LUKSUSOWY ROWER WODNY

Zwykle, kiedy myślimy o rowerze wodnym, w głowie pojawia się obraz plastikowej zabawki w kształcie cegły z niewygodnymi siedzeniami. A co powiecie na luksusową propozycję australijskiego projektanta rodem z lat 50.? Szyk, elegancja i ekologia - poznajcie Runabout!

Jeziora, komary i rowery wodne – klasyk. Szczytem ekstrawagancji są te z zainstalowaną na rufie zjeżdżalnią… Jednak teraz dzięki projektantowi Beau Lake, pospolity rower wodny może zmienić swoje oblicze. Runabout – bo tak się nazywa – został zainspirowany drewnianym rzemiosłem lat. 50. Ten innowacyjny projekt łączy piękno klasycznej, drewnianej estetyki łodzi z dzisiejszym, świadomym ekologicznie klientem. Jednostka składa się z trzech głównych elementów konstrukcyjnych - kadłuba, kokpitu i pokładu. Teraz usiądźcie! Korpus uformowany jest z włókna szklanego, posiada inkrustowany pokład fornirowy oraz pięknie wykończone odlewy ze stali nierdzewnej. Na wyposażeniu są także skórzane pokrowce na siedzenia o grubości jednego cala oraz chłodnia wpasowana w kadłub. Wisienką na torcie jest ergonomicznie zaprojektowany, ręcznie rzeźbiony drewniany ster z elementem dżojstiku. Sami przyznajcie, że brzmi to nieco egzotycznie… Jeżeli ktoś chciałby się skusić na to cudo, może je nabyć już za 25 tys. $. Jesteśmy przekonani, że chętnych nie zabranie!

Autor