Sopot Match Race dla Tarnackiego!

Przemysław Tarnacki pokonał w wielkim finale Erica Monnina i wygrał 15. edycję regat Sopot Match Race. To jego czwarty triumf w tych zawodach. W małym finale, którego stawką było 3. miejsce Karol Jabłoński wygrał z Ettore Botticinim z Włoch.

Przez większość dni wiał dość słaby wiatr, więc udało się przeprowadzić tylko jedną rundę Round Robin - każdy z każdym, a nie dwie jak było planowane. W piątek rywalizację zakończyła pierwsza para półfinałowa, która toczyła się do trzech zwycięstw. W parze, którą tworzyli pomysłodawca sopockiej imprezy, a zarazem jej trzykrotny triumfator (2009, 2013, 2017) Przemysław Tarnacki oraz jeden z dwóch najlepszych zawodników po rundzie „każdy z każdym” Włoch Ettore Botticini, ten pierwszy zwyciężył 3:1 i został pierwszym finalistą.

W drugiej parze półfinałowej spotkali się Szwajcar Eric Monnin oraz 12-krotny mistrz świata w klasie DN Karol Jabłoński, który miał taki sam bilans wygranych oraz przegranych po pierwszej fazie sopockich regat jak Botticini. Tutaj toczyła się bardzo wyrównana walka i obie załogi wygrywały na zmianę. Blisko awansu do wielkiego finału był Jabłoński, który prowadząc 2:1 płynął podczas czwartego pojedynku zdecydowanie przed swoim rywalem, ale trafił na trasie w miejsce bez wiatru, a Monnin dostał kilka podmuchów i to szwajcarski żeglarz jako pierwszy osiągnął metę, przez co zrobiło się 2:2. Słaby wiatr nie pozwolił już na dokończenie tej rywalizacji i piąty, decydujący pojedynek przełożono na sobotę. W nim lepszy okazał się zawodnik ze Szwajcarii i to on dołączył do Tarnackiego w finale.

W wielkim finale rywalizacja toczyła się również do trzech zwycięstw, a w małym do dwóch. Jabłoński drugi raz z rzędu znalazł się w małym finale, a przed rokiem był ostatecznie trzeci. W tym roku powtórzył ten wynik, gładko pokonując włoską ekipę 2:0.

Wielki finał rozpoczął się od wygrania pierwszej potyczki przez Tarnackiego i objęcia prowadzenia w decydującej rywalizacji. Jednak Eric Monnin pokazał, że tak łatwo nie da się pokonać i chwilę później wyrównał stan rywalizacji na 1:1. Kolejny pojedynek to ponownie wygrana Polaka, któremu brakowało już tylko jednej wygranej do końcowego zwycięstwa. Ostatecznie zbyt słaby wiatr nie pozwolił na kontynuowanie rywalizacji i Przemysław Tarnacki po raz czwarty w karierze wygrał regaty Sopot Match Race! Załogantami Tarnackiego byli tym razem Przemysław Płóciennik, Jacek Przybylak i Bartosz Bartnicki.

 

W piątek zmagania zakończyło sześć załóg. Piąte miejsce zajął triumfator z 2016 roku Łukasz Wosiński, a kolejne miejsca zajęły ostatecznie załogi zeszłorocznego finalisty Patryka Zbroi, Szymona Szymika, Szymona Jabłkowskiego, Francuza Sylvaina Escuarta oraz Duńczyka Feliksa Jacobsena. 

Autor

galeria