Honor obroniony!

Zofia Klepacka została w Sopocie mistrzynią Europy w windsurfingowej klasie RS:X. Bardzo dobrze spisały się także nasze juniorki - Lidia Sulikowska została wicemistrzynią Europy, a Weronika Marciniak zajęła czwarte miejsce. Siódmy kategorii seniorów był Radosław Furmański.

Po niezbyt udanych mistrzostwach świata w Aarhus, honor kadry obroniła Zofia Klepacka.  Zawodniczka warszawskiej Legii powtórzyła sukces sprzed roku w wielkim stylu, zapewniając sobie tytuł mistrzyni Europy  w olimpijskiej windsurfingowej klasie RS:X już dzień wcześniej – po piątkowych wyścigach miała aż dwadzieścia dwa punkty przewagi nad drugą w klasyfikacji Rosjanką Stefanią Elfutiną. Dla Polki jest to trzeci złoty medal mistrzostw Europy (wcześniej 2011 i 2017). Srebrny medal zdobyła Elfutina, a z brązu cieszyła się Emma Wilson z Wielkiej Brytanii. W pierwszej dziesiątce znalazła się także Małgorzata Białecka (SKŻ ERGO Hestia Sopot), ale miała taką stratę do innych zawodniczek, że nie mogła już poprawić swojej lokaty i ostatecznie zakończyła imprezę na dziewiątej pozycji, ale ósmej w klasyfikacji europejskiej.

- To przyjemne uczucie zostać mistrzynią Europy jeszcze przed wyścigiem medalowym. Wypracowałam sobie ponad dwudziestopunktową przewagę i mogłam ze spokojem przystąpić do ostatniego wyścigu regat. Postanowiłam nie przeszkadzać pozostałym zawodniczkom, ponieważ one walczyły jeszcze o wysokie miejsca, więc wystartowałam spokojnie na lewym halsie. Niezbyt dobrze zaczęłam te regaty, ponieważ w pierwszym wyścigu zajęłam dopiero dwudzieste siódme miejsce, ale ja nigdy się nie poddaję. Nawet jak idzie mi gorzej to zawsze walczę do końca. Z wyścigu na wyścig było już coraz lepiej - podsumowała swój występ Zofia Klepacka. 

W rywalizacji mężczyzn z szóstej pozycji do wyścigu medalowego ruszał Radosław Furmański z DKŻ Dobrzyń i miał jeszcze matematyczne szanse nawet na srebrny medal. Jednak w sobotę minął linię mety siódmy i w efekcie zajął taką samą pozycję w mistrzostwach Europy. Rzutem na taśmę do pierwszej dziesiątki udało się awansować również Pawłowi Tarnowskiemu (SKŻ ERGO Hestia Sopot), który zakończył swój udział w regatach na dziesiątej pozycji. Nowym mistrzem Europy został Włoch Mattia Camboni. Z kolei już we wtorek z rywalizacji wycofał się jeden z faworytów do medalu Piotr Myszka (AZS AWFiS Gdańsk), ponieważ kilka dni przed regatami doznał kontuzji kostki i nie udało mu się wyleczyć urazu.

- W wyścigu medalowym dopłynąłem na siódmym miejscu i niestety spadłem w klasyfikacji generalnej o jedną pozycję. Mam mały niedosyt, szczególnie że miałem bardzo dobry początek regat i przez kilka dni znajdowałem się na pozycjach medalowych albo w okolicach podium. Jednak przed zawodami siódme miejsce brałbym w ciemno – podsumował Radosław Furmański.

W kategorii juniorek wicemistrzynią Europy została zawodniczka Lidia Sulikowska (SKŻ ERGO Hestia Sopot), a czwartą lokatę zajęła jej klubowa koleżanka Weronika Marciniak. Tytuł mistrzowski już w piątek zapewniła sobie Włoszka Giorgia Speciale, ponieważ miała wystarczająco dużą przewagę punktową nad rywalkami, a trzecia była Naama Gazit z Izraela. Wśród chłopców najwyżej sklasyfikowanym Polakiem został Aleksander Przychodzeń (SKŻ ERGO Hestia Sopot), który był piętnasty, a na podium stanęli Francuzi Yun Pouliquen i Fabien Pianazza oraz reprezentant Izraela Itai Kafri.

 

 

Autor