Mazda CX5 Gwiazda mariny

Autor:
Michał Stankiewicz

Wysokie prześwity, napęd na 4 koła, duża przestrzeń bagażowa w połączeniu dynamiczną sylwetką i komfortowym wnętrzem. Nową Mazdą CX-5 można nie tylko wygodnie pojechać na najdalsze regaty, ale i wjechać w trudno dostępne miejsca.

To już druga generacja tego japońskiego SUV-a. Model zadebiutował w 2011 roku, jako pierwszy w technologii SkyActive, co wiązało się ze sztywną, lekką platformą nadwozia, nową serią silników i układów przeniesienia napędu. Auto szybko zdobyło popularność, w ciągu pięciu lat sprzedano 1,5 mln egzemplarzy na całym świecie. Tylko w Europie CX5 kupiło 260 tys. osób. Nowy model z pewnością podzieli sukces poprzednika, chociażby tylko z tego względu, że choć ma podobną sylwetkę, to stylistycznie jest jeszcze bardziej dynamiczny i agresywniejszy od poprzednika. Uwagę zwracają wąskie przednie reflektory, większa liczba przetłoczeń i mocno wystający przed grill znaczek Mazdy.

Testowany przez nas model wyposażony jest w silnik benzynowy o pojemności 2 litrów i mocy 160 KM, a także mechaniczną skrzynię biegów. Mimo dużych gabarytów, a także i masy samochód dość żwawo rozpędza się, niemniej nie oczekujmy od niego wyścigowych osiągów. To jest SUV. Dużą przyjemność daje zmiana biegów: są krótkie przełożenia, a sama manetka zmiany biegów jest bardzo ergonomicznie ułożona. Plusem jest dobra widoczność, w niektórych SUV-ach jest z tym problem.

Nowy model ma 454,4 cm długości, 184 cm szerokości i 169 wysokości. Rozstaw osi wynosi 270 cm. Te parametry czynią, że jazda Mazdą CX 5 jest bardzo wygodna – nie tylko dla kierowcy i przedniego pasażera. Po ustawieniu fotela kierowcy dla wysokiej osoby, siedzący za nim pasażer może wygodnie podróżować, nie obawiając się o brak miejsca na nogi. Bagażnik o pojemności 500 litrów to całkiem niezły wynik, zmieszczą się nie tylko bagaże, ale i drobny osprzęt. Po złożeniu tylnej kanapy znajdzie się miejsce nie tylko na osprzęt, ale i zestaw kajta. W razie awaryjnej sytuacji mona też upchać deskę windsurfingową, ale zdecydowanie lepiej wozić ją na bagażniku dachowym. Wysoki prześwit i stały napęd na 4 koła to gwarancja, że samochodem dojedziemy praktycznie na każdy spot.

Mazdę wyposażono w szereg najnowszych systemów. Wśród nich - kolorowy wyświetlacz head – up z funkcją pamięci ustawienia wyświetla na przedniej szybie najważniejsze parametry pojazdu, Drive Alert, system wykrywający znużenie kierowcy, czy też TSR – system rozpoznający znaki ograniczenia prędkości. Ważna informacja dla miłośników głośniejszej muzyki – system nagłośnieniowy do Mazdy dostarcza Bose! I na finał kolor: prezentowany przez nas model ma Soul Red Crystal, w porównaniu do odcienia Soul Red Metallic charakteryzuje się o 20 procent intensywniejszym nasyceniem barwy i 50 procent większą głębią koloru. Trudno go nie zauważyć! W połączeniu z sylwetką – nowa Mazda CX5 ma szansę zostać gwiazdą każdej mariny.

Prezentowany model w wersji brutto kosztuje 151 605 zł