Muzeum schodzi na Wodę!

Autor:
wślizgu

Słyszeliście o wyścigach smoczych łodzi? To efektowna konkurencja smukłych łodzi, szybko sunących po wodach Motławy. Co roku, reprezentacje trójmiejskich instytucji kultury ścigają się na o puchar najszybszego muzeum. Tegoroczny, Dziesiąty Wyścig Smoczych Łodzi Instytucji Kultury odbędzie się 25 maja.

Tradycyjnie, pod koniec maja, z okazji Dnia Muzealnika, reprezentacje trójmiejskich instytucji kultury ścigają się na o puchar najszybszego muzeum. Organizatorem widowiskowego eventu na Motławie jest Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku. Na regatach z metą przy Sołdku zwykle meldują się osady z Muzeum Historycznego Miasta Gdańska, Muzeum Archeologicznego w Gdańsku, Muzeum II Wojny Światowej, Europejskiego Centrum Solidarności, Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku, Muzeum Miasta Gdyni, Muzeum Marynarki Wojennej oraz Okrętu-muzeum „Błyskawica”. Jednak tym razem NMM planuje, aby w tegorocznych, jubileuszowych regatach wystartowało dziesięć ekip z dziesięciu różnych instytucji.

Niepisaną tradycją Wyścigów Smoczych Łodzi Instytucji Kultury jest złoto dla organizatora regat, Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, które od sześciu lat jest niepokonane.

- Smocze łodzie to sport wytrzymałościowo-siłowy -  mówi Marek Jankowski z  NMM. - Łódka jest tak skonstruowana, że nie rozcina wody, lecz tłoczy ją pod sobą. Przez to trzeba użyć sporo siły, aby ją rozruszać. Oczywiście nie tylko siła jest tu ważna: na treningach ćwiczona jest przede wszystkim technika, a bez idealnej synchronizacji osady nie bylibyśmy w stanie płynąć w tempie 60 pociągnięć wiosłem na minutę. I wygrywać! – podkreśla Jankowski. - Jednak to nie rywalizacja, lecz atmosfera wyścigów, jest najważniejsza: świetnie się razem bawimy i to jest najważniejsze!

W Polsce smocze łodzie wystartowały pierwszy raz w 1997. W Gdańsku zorganizowano pierwsze polskie zawody z udziałem 7 osad z Niemiec i jednej z Polski, która popłynęła w pożyczonej niemieckiej łodzi. Rok później powstał pierwszy polski klub Smoczych Łodzi- „Wiking”.

 

 

Autor