Langeree królem przestworzy!

Autor:
wślizgu

Zawody Red Bull King of the Air 2018 przeszły do historii. Na Kite Beach w Blouberg nie zabrakło spektakularnych lotów i upadków, pokręconych ewolucji, nerwów i rywalizacji do ostatnich sekund w heat'cie. Tegorocznym królem przestworzy został Kevin Langeree.

Nie ma bardziej widowiskowych zawodów w środowisku kitesurfingowym niż Red Bull King of the Air. Kitesurferzy zgotowali show, które ściągnęło  na plażę około 10-tysięczną publiczność. Oczy miłośników deski z latawcem ponownie wpatrzone były w zacięte pojedynki w formacie jeden na jeden i loty na ponad 20 metrów nad ziemią. Cel? Opanować żywioł i wnieść się jak najwyżej. Faworyci nie zawiedli. Jesse Richman, Aaron Hadlow i Kevin Langeree wygrali swoje heaty. Dołączył do nich debiutant tego eventu, mistrz świata Liam Whaley, który dzięki swojej doskonałej dyspozycji dostał się do finału. Jednak show całkowicie skradł Kevin Langeree, który w drugiej części zawodów nie popełnił ani jednego błędu i tym samym zapewnił sobie tytuł króla przestworzy.
Pierwszy Red Bull King of The Air odbył się w 2000 roku na legendarnej plaży Ho’kipa na hawajskiej wyspie Maui. Robby Naish wraz z kilkoma kumplami, chcieli sprawdzić, który z nich poleci najwyżej na kajcie. Przez pięć kolejnych lat impreza była organizowana nieprzerwanie, po czym nastąpiła aż ośmioletnia absencja w kalendarzu. Powróciła w 2013 roku, tym razem na plażę w Cape Town (RPA) i trwa do dziś.

Wyniki Red Bull King of the Air 2018

  1. Kevin Langeree
  2. Liam Whaley
  3. Lewis Crathern

Autor