Mistrzostwa Świata Juniorów bez medali

Autor:
Klaudia Krause

47. Mistrzostwa Świata Juniorów ISAF polscy żeglarze niestety bez medali. W chińskiej miejscowości Sanya rywalizowano w klasach RS:X, Nacra 15, 420, Laser Radial oraz 29er. Co ważne, za dwa lata gospodarzem tej imprezy będzie Gdynia.

Najlepiej z biało-czerwonych zaprezentowała się Lidia Sulikowska (SKŻ Ergo Hestia Sopot), która zajęła siódmą pozycję. Wśród deskarzy 12. był jej klubowy kolega Aleksander Przychodzeń. W porównaniu do ubiegłorocznych mistrzostw swoje osiągnięcia poprawili także Tymoteusz Cierzan i Oskar Niemira w klasie Nacra 15, którzy zajęli 9. miejsce i Wiktoria Gołębiowska (MOS SSW Iława) w klasie Laser Radial. Mistrzyni Europy juniorek z Gdyni w Chinach zamknęła pierwszą „10”. W klasie 29er debiutujące w mistrzostwach Zuzanna Wałecka i Emilia Zygarłowska (JKW Poznań) zajęły 13., Mikołaj Staniul i Kajetan Jabłoński (YKP Gdynia) 21. lokatę. W klasie 420 Seweryn Wysokiński (CSW Opty Ustka) i Mateusz Jankowski (MKS Dwójki Warszawa) ostatecznie ukończyli regaty na dziewiątej pozycji. Z kolei wśród dziewczyn duet YKP Gdynia - Barbara i Hanna Dzik został sklasyfikowany na 11. miejscu.

- Wysokie pozycje w poszczególnych klasach to obiecujący wynik, jednocześnie wskazujący, że  osiągnięcia będą jeszcze lepsze przy dalszej systematycznej pracy. Obok wyniku sportowego niezwykle istotne było dla nas także obserwowanie przebiegu rywalizacji oraz organizacji mistrzostw. W przyszłym roku w Polsce, podczas Volvo Gdynia Sailing Days, odbędą się m. in. Mistrzostwa Świata  juniorów klas Laser Standard i Laser 4.7, a za dwa lata Gdynia i Polski Związek Żeglarski będą gospodarzami właśnie Mistrzostw Świata Juniorów World Sailing – powiedział prezes Polskiego Związku Żeglarskiego Tomasz Chamera.

 

W Sanyi (9-16 grudnia) rywalizowało ponad 380 reprezentantów 62 krajów. Najczęściej na podium stawali Włosi (cztery razy), którzy wywalczyli złoty, srebrny oraz dwa brązowe krążki. Z dwóch mistrzowskich tytułów cieszyli się natomiast zawodnicy Stanów Zjednoczonych i Izraela. Ci ostatni swój dorobek wzbogacili jeszcze o brązowy, natomiast Amerykanie o srebrny medal.