Zdać maturę i pojechać do Rio

Autor:
Arkadiusz Kus
Marcin Wiła

Radek Furmański w ubiegłym sezonie – jako junior - zdobył wszystko co możliwe – przede wszystkim tytuły mistrza Europy i Świata w klasie RS:X. Teraz rusza na wyścigi już jako senior.

Rok 2015 jest dla mnie bardzo ważny, ponieważ jest to rok przedolimpijski w którym będziemy walczyć o kwalifikacje olimpijską – mówi „W Ślizgu!” Furmański. – To także mój pierwszy sezon jako seniora, chciałbym więc pokazać się z jak najlepszej strony.

Na razie zaliczył zgrupowanie w Egipcie. A w marcu wystartował w regatach w Kadyksie. – Nasze dwutygodniowe zgrupowanie było zakończone startem w Mistrzostwach Hiszpanii, w których startowali czołowi zawodnicy z całej Europy. Praktycznie przez całe regaty zajmowałem drugą i trzecią pozycje lecz przez zmęczenie i fatalne dwa ostatnie wyścigi spadłem aż na 8 pozycję – opowiada. – Najbliższe regaty to dopiero Puchar Europy w Medemblik, który odbędzie się na koniec maja, będzie to ostatni sprawdzian przed czerwcowymi Mistrzostwami Europy na Sycylii – dodaje.

Początek kwietnia spędził we francuskim Hyeres na ostatnim zgrupowaniu przed maturalną przerwą. W jej trakcie, jeśli warunki mu pozwolą, chce trenować u siebie, na zalewie Włocławskim. 

Zgarnął wszystko

Rok 2014 należał do Radka. Choć zwycięstwo w październikowych Mistrzostwach Świata w amerykańskim Clearwater nie przyszło polskiemu zawodnikowi bez problemów. Przed ostatnim wyścigiem zajmował drugie miejsce, tuż za Mattią Cambonim z Włoch. Ostatecznie jednak okazał się lepszy, przypływając do mety jako pierwszy w podwójnie punktowanym etapie medalowym. Dzięki temu to zawodnik reprezentujący Volvo Youth Saling Team Poland mógł cieszyć się ze złotego medalu i tytułu mistrza świata juniorów w olimpijskiej klasie RSX. Wcześniej, w lipcu w tureckim Cesme Furmański wywalczył złoty medal Mistrzostw Europy juniorów.

– Jestem bardzo szczęśliwy i dumny z tego, że ciężka praca wykonana w sezonach zimowym oraz letnim zaowocowała tymi pięknymi medalami. Do wygrania wszystkich imprez w sezonie zabrakło tylko złota na Mistrzostwach Świata ISAF – przyznaje Radek. – Wcześniej Paweł Tarnowski wygrał ME oraz MŚ, w tym roku zrobiłem to ja. Polski team zawsze był mocny, ja w tym roku to przypieczętowałem.

Radek twierdzi, że podczas ME i MŚ pokazał wszystko to na co go stać. Na MŚ ISAF rozgrywanych w Portugalii zdobył brązowy medal, ale zabrakło tam silniejszego wiatru, w którym czuje się bardzo dobrze.

Furmański zdradza, że na wodzie zawsze stara się podpatrywać liderów polskiego RSX: Piotra Myszkę oraz Przemysława Miarczyńskiego.

– W życiu codziennym staram się wyciągać od każdego to co najlepsze. Czerpię wszystko co dobre od rodziców, brata, a nawet rówieśników – mówi. – Bardzo podoba mi się to, co dzieje się wokół mojej sportowej kariery. W 2013 roku zaczynając jako junior trochę niespodziewanie zdobyłem srebro na ME oraz brąz na MŚ ISAF. W 2014 natomiast byłem pretendentem na tych imprezach. Kończąc karierę juniorską wygrałem prawie wszystko: ME, MŚ, ME Eurosaf, Mistrzostwa Polski Juniorów wygrywając wszystkie wyścigi oraz obroniłem brąz z Mistrzostw Świata ISAF. Kocham windsurfing, za wolność jaką daje podczas pływania, bliskość z wiatrem i wodą. Lubię także rywalizację oraz częste bywanie w innych miejscach. Nie mogę sobie siebie wyobrazić ścigającego się wciąż na RSX-ie w wieku ok 30 lat, ale mam nadzieję, że właśnie to będę robił – podsumowuje Radek.

Najpierw matura

Młody żeglarz, ze względu na zbliżający się termin egzaminu maturalnego, będzie zmuszony chwile odpocząć od sportu. 

– Czeka mnie półtoramiesięczna przerwa, w tym czasie będę przygotowywał się do matury. Uczęszczam do III LO we Włocławku i na szczęście ta szkoła naprawdę stworzyła mi dogodne warunki do nadrabiania zaległości i zaliczania materiału w późniejszych terminach – opowiada młody mistrz. – Generalnie przez te trzy lata nauki nie było łatwo, ale także dzięki pomocy kolegów i koleżanek po każdym dłuższym wyjeździe brałem się szybko do pracy i nadrabiałem zaległości.

W 2015 roku Radka Furmańskiego sponsoruje firma Gul. Startuje więc jako zawodnik Gul Team Polska (obok Piotra Myszki czy Kamili Smektały). W dalszym ciągu nie zmienia przynależności klubowej i nadal jest zawodnikiem Dobrzyńskiego Klubu Żeglarskiego. 

Cel na ten rok?

– Poza napisaniem dobrze matury muszę dokonać odpowiedniego wyboru co do studiów. Cały czas waham się pomiędzy studiami na AWF-ie, a studiami technicznymi, które na pewno będą dużo trudniejsze do pogodzenia z trenowaniem na wysokim poziomie. Głównym celem będzie dobry występ na Mistrzostwach Europy i Świata, który da mi miejsce w Kadrze Narodowej Seniorów na przyszły rok. Oczywiście będę także walczył w kwalifikacjach do Igrzysk Olimpijskich. Moim marzeniem byłoby je wygrać i reprezentować kraj na IO w Rio 2016 – dodaje. 

 

Radek Furmański urodził się 16 maja 1996 w Lipnie. Uczy się w III Liceum Ogólnokształcącym im. Marii Konopnickiej we Włocławku. Mieszka w Dobrzyniu nad Wisłą.
Sukcesy:
1 miejsce na Mistrzostwach ŚwiataClearwater,USA 2014,
1 miejsce na Mistrzostwach EuropyCesme, Turcja 2014
3 miejsce na Mistrzostwach Świata ISAF Tavira, Portugalia 2014 oraz Limassol, Cypr 2013
1 miejsce na Mistrzostwach PolskiJuniorów 2014 i 2013
2 miejsce na Mistrzostwach Europy Brest,Francja 2013