„Gutek” i Barcelona ZBIGNIEW GUTKOWSKI

Autor:
wślizgu

- W najbliższym czasie muszę udać się do Francji po jacht, który został tam na zimowanie – przyznaje Zbigniew „Gutek” Gutkowski. – Pod koniec maja chciałbym, by był już w Polsce. Później przystępujemy do remontu. W taki sposób, by przygotować go do najważniejszego wydarzenia w sezonie.

Tym wydarzeniem będą arcytrudne regaty Barcelona World Race. Zaplanowane są na 31 grudnia 2014 roku. W wyścigu dookoła świata w załogach dwuosobowych na 60-stopowych jachtach do pokonania jest 25 tysięcy mil morskich.

– Przede mną jeszcze jednak inne rejsy – charytatywne. Oba z nich odbędą się po Zatoce Gdańskiej. Pierwszy został wylicytowany podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pomagam również Fundacji „IRMA” zajmującej się psami. Kocham zwierzęta, mam w domu psa i kilka kotów. Właśnie dla tej fundacji zaplanowaliśmy kolejny rejs.

Jeszcze nie wiadomo, jakich dokładnie remontów potrzebowała będzie ENERGA, jednostka „Gutka”. Okaże się to dopiero po wyciągnięciu jej na brzeg w stoczni.

– Bardzo bym chciał wystartować w Barcelonie na tym samym sprzęcie. Zależy to jednak od tego, jakich jacht będzie wymagał remontów, trudno powiedzieć ile mogą potrwać. Nie wiemy też, czy będziemy mieli na nie wystarczające środki. Dlatego wciąż zachęcamy do współpracy potencjalnych sponsorów. Jestem przekonany, że przyniesie ona obustronne korzyści – podsumowuje Gutkowski.

 

„Gutek” uważany jest za jednego z najszybszych samotników na świecie. W marcu otrzymał honorowe wyróżnienie podczas gali „Rejs Roku – Srebrny Sekstant” za atlantyckie rekordy oraz start w regatach Transat Jacques Vabre na jachcie ENERGA. Na przełomie czerwca i lipca 2013 roku wyruszył z Nowego Jorku z zamiarem pobicia rekordu Północnego Atlantyku (na trasie między punktami Ambrose Light – Lizard Point) należącego do Brytyjczyka Aleksa Thomsona. Choć dopłynął na drugim miejscu – rekord udało się poprawić o godzinę i 18 minut. W listopadzie 2013 roku, wziął udział w najbardziej prestiżowych regatach transatlantyckich Transat Jacques Vabre. Zakończył je na 7 miejscu. Uzyskał dzięki temu kwalifikację na najbardziej elitarne regaty typu double-handed Barcelona World Race, które rozpoczną się 31 grudnia 2014 roku.

Autor