Festiwal Forda!

Autor:
wślizgu

Katarzyna Lange i Marek Rowiński mistrzami Polski we freestyle’u. Korona Kite Racing’u dla Błażeja Ożoga i Agnieszki Grzymskiej.

W dniach 11 – 15 sierpnia w Jastarni po raz kolejny zameldowali się czołowi zawodnicy kitesurfingu. W klasyfikacji generalnej w pucharze Polski  we Freestyle’u  najlepszy okazał się zawodnik z Dominikany, Felix Posito Martinez, przed Markiem Rowińskim, Victorem Borsukiem i Wojtkiem Isselem. Wśród kobiet najlepsza była Kasia Lange, przed Natalią Grabowską i Oliwią Fittkau. W kategorii masters najlepszy okazał się Dariusz Ziomek, wyprzedzając Tomasza Janiaka i Andrzeja Fala. 

Z kolei w dyscyplinie Kite Racing w kategorii open pierwsze miejsce zajął Błażej Ożóg, drugie miejsce ex aequo zajęli: Tomasz Glazik, Tomek Janiak i Maks Żakowski, a trzeci był Arkadiusz Kusalewicz. Wśród kobiet pierwsze miejsce zajęła Agnieszka Grzymska, a druga była Adrianna Adam.

W Mistrzostwach Polski  we Freestyle’u pierwsze miejsce zajął Marek Rowiński. Drugie miejsce zajął Victor Borsuk, a na trzecim skończył Denis Żurik, który w tym sezonie nie mógł odnaleźć swojego rytmu. Wśród kobiet tytuł mistrzyni Polski przypadł Katarzynie Lange, a wśród mastersów najlepszy był Darek Ziomek. 

Kiteracing na foilach to występ jednego aktora. Tytuł mistrza Polski w  dyscyplinie Kite Racing w kategorii open po trzech latach powrócił do Błażeja Ożóga, który w tym roku nie miał sobie równych. Wśród kobiet najlepszą zawodniczką mistrzostw okazała się Agnieszka Grzymska.

- Zawody zdecydowanie na plus, udało się rozegrać wszystkie konkurencje, chociaż uważam, że można było zrobić jeszcze więcej wyścigów - podkreśla Błażej Ożóg. - Problem polegał na dość ciężkich warunkach na wodzie, szkwalisty i silny wiatr był naprawdę wymagający nie tylko dla zawodników, ale również dla sędziów. Myślę, że nie mogę narzekać na moją formę podczas zawodów, podejmowałem dobre decyzje i pływałem z „bezpieczną głową”. Cieszy mnie fakt, że z roku na rok pływam coraz lepiej, w szczególności, że już we wrześniu mamy MŚ, na których liczę na dobry wynik. No i nareszcie po 3 latach udało mi się odzyskać tytuł Mistrza Polski.

Tegoroczne zawody Pucharu Polski Ford Kite Cup przybrały nieco odmienną formę. Zamiast ujednoliconej formuły, odbyły się trzy przystanki (Japa Cup, Aztorin Kite Challenge i Ford Kite Festival). Jednak mimo zmienionej formy, widoczny jest nieustanny progres zawodników, a wśród młodzieży coraz częściej można zobaczyć mistrzowskie aspiracje.

 

Na szczególną uwagę zasługuje dwóch najmłodszych zawodników, czyli Jan Koszowski i Jakub Jurkowski, którzy mimo młodego wieku startowali w każdej możliwej konkurencji, zbliżając się coraz bardziej do miejsc medalowych. Trening pod okiem trenera kadry (Tomka Janiaka) na pewno im pomoże, a jeśli kitesurfing w końcu dołączy do sportów olimpijskich to jest duża szansa, że zobaczymy ich na Igrzyskach walczących o złoto.

 

Ford Kite Festival - tak od tego roku nazywała impreza znana wcześniej pod nazwą Ford Kite Cup, a przynajmniej jej finałowy przystanek. W tym roku organizatorzy postanowili odświeżyć formułę i skupili swoje działania wokół jednej głównej imprezy w Jastarni, która połączyła finał Pucharu Polski, Mistrzostwa Polski i targi sportów wodnych. Dwie mniejsze imprezy wchodzące w skład Pucharu to Japa Cup (11-12 czerwca, Chałupy 3) oraz Aztorin Kite Challenge (22-23 lipca, Rewie). Puchar Polski zakończył się wspomnianym Ford Kite Festival w połowie sierpnia.

 

 

Autor

galeria