Najpierw Transat, potem Vendee

Start w regatach Vendee Globe w 2016 roku to nowy cel Zbigniewa Gutkowskiego „Gutka“, jednego z najlepszych polskich żeglarzy oceanicznych.

Najpierw jednak popularny „Gutek“ chce popłynąć w tegorocznych, transatlantyckich regatach Transat Jacques Vabre. To regaty dla załóg dwuosobowych. A następnie w BTB (Brazylia – Bretania), gdzie startują samotnicy. BTB są jednocześnie kwalifikacją do Vendee Globe.

– Ja już mam kwalifikację. Ale to dobry sprawdzian – mówi Gutkowski.

Vendee Globe, mordercze regaty samotników dookoła ziemi wystartują 6 listopada 2016 roku. Gutek ma 8 – letni jacht klasy Imoca, to prestiżowa, super szybka klasa oceaniczna, stworzona do pokonywania ekstramalnych warunków. Zimą jacht przeszedł remont, ale na świecie budowanych jest obecnie 9 Imoc wg nowych technologii. Będą posiadać tzw. hydroskrzydła. Dzięki nim kadłub ma się nieco unosić powodując, że jacht będzie płynąć szybciej.

– Na pewno te jednostki będą lżejsze. Ale czy szybsze nie wiadomo, bo to jest poligon doświadczalny. Weryfikacja nastąpi tak naprawdę dopiero podczas Vendee Globe – ocenia Gutek.

Obecnie żeglarz prowadzi rozmowy z potencjalnymi sponsorami. Przez ostatnie lata występował w teamie Energi, kontrakt skończył się w ub roku. Nowy sponsor tytularny uzyska m.in. prawa do nazwy jachtu, wcześniej znanego jako Energa. 

Autor