SZTORM ROKU #REDBULL STORM CHASE

Autor:
wślizgu

Po trzech latach przerwy najlepsi windsurferzy ponownie zmierzyli się w Red Bull Storm Chase – najbardziej ekstremalnych zawodach windsurfingowych na świecie! W Irlandii czekał na nich sztorm roku, czyli niska temperatura, deszcz, gradobicie, 10-metrowe fale i piekielnie silny wiatr. Najlepszym z ośmiu wspaniałych okazał się „czarny koń” zawodów, Australijczyk Jaeger Stone.

Ostatni raz zawody Red Bull Storm Chase odbyły się prawie cztery lata temu. W tym roku wróciły, i to w prognozie, która przerosła wszelkie oczekiwania. W Irlandii, na spocie Magheroarty, we wtorek, 12 marca, 8 zawodników zeszło na wodę, by walczyć o tytuł pogromcy największego sztormu świata. Towarzyszył im wiatr wiejący z prędkością 100km/h i fale wyższe niż windsurfingowe maszty. Oprócz przetrwania w takich warunkach, trzeba było przekonać sędziowskie grono odwagą, kreatywnością, wysokimi skokami i stylem. Zawodnicy rywalizowali w formule każdy z każdym, i mieli po trzy przejazdy, by zdobyć uznanie sędziów. Udało się to Jaegerowi Stone’owi, który zgromadził największą liczbę punktów. 28-letni Australijczyk po zaciętej rywalizacji pokonał faworyta Philipa Kostera i Leona Jamaera.

 

Autor