ZIMOWANIE JACHTU

Autor:
Maciej Patoka
Konrad Lipski

Mariny powoli pustoszeją, a od kolejnego sezonu dzielą nas jeszcze długie i mroźne miesiące. Jednak zanim w głowie zaczną kłębić się wizje kolejnych rejsów, należy odpowiednio zadbać o sprzęt. Jak należycie przygotować go do zimowania? O czym pamiętać? I w jaki sposób zakonserwować poszczególne elementy?

Spędzanie czasu na jachcie jest dla wielu osób sposobem na relaks, hobby, a nawet stylem życia. Niestety ze względu na niesprzyjającą w naszym kraju aurę, żegluga rekreacyjna trwa zaledwie kilka miesięcy, a zdecydowana większość jednostek na okres zimowy jest wyciągana z wody. Z roku na rok świadomość posiadaczy jachtów o konieczności wykonania prac konserwacyjnych rośnie, więc postanowiliśmy skupić się na tych najczęściej bagatelizowanych, a mających znaczący wpływ na finalną kondycję jednostek.

Takielunek

Wszystkie elementy takielunku (maszt, bom, wanty, sztag, itd.) zużywają się. Jednak, aby móc jak najdłużej cieszyć się z dobrej kondycji takielunku, należy go systematycznie konserwować. Przynajmniej raz na kilka sezonów powinno się zdjąć maszt z łódki i skontrolować jego stan. Pierwszą czynnością jaką możemy wykonać podczas jesiennej konserwacji jest sprawdzenie prostolinijności masztu, która mogła zostać zaburzona przez ponadnormatywne naprężenia działające na maszt. Kolejnym etapem jest inspekcja wzrokowa lin olinowania stałego, ze szczególnym zwróceniem uwagi na sztag, który przyjmuje największe obciążenia. Jakiekolwiek pęknięcie, którejkolwiek z żył liny stalowej już jest przesłanką do bezwzględnej wymiany, ponieważ nie jesteśmy w stanie ocenić pozostałych żył wewnątrz liny. Pęknięcie sztagu podczas żeglugi bardzo często kończy się utratą masztu, a to jest już bezpośrednim zagrożeniem bezpieczeństwa załogi. Ponadto na maszcie najczęściej zlokalizowane są anteny do systemów komunikacji, przez co podczas jego złamania narażamy nie tylko załogę na utratę zdrowia lub życia, ale również uniemożliwiamy wezwanie pomocy.

Żagle

Jeżeli zaczęliśmy wykonywać konserwację od serwisu takielunku, to warto iść za ciosem i przyjrzeć się od razu głównemu „napędowi”, czyli żaglom. Zdjęte należy dokładnie umyć i wypłukać. Do żagli dakronowych możemy użyć specjalnych czyścików i środków piorących, natomiast żagle laminowane powinny być płukane jedynie czystą wodą, następnie suszone i rolowane. Nie wolno ich namaczać ani szczotkować. Natomiast przed ponownym złożeniem trzeba się upewnić, że żagiel jest całkowicie suchy. Po umyciu i wysuszeniu żagla należy poprawnie go złożyć. Żagle dakronowe z założenia możemy składać równolegle w tzw. „harmonijkę”, zaczynając od liku dolnego, przesuwając się w kierunku rogu fałowego. Natomiast to, co jest niezbędne dla żagli laminowanych - rolowanie, rekomendujemy do wszystkich typów żagli (również dakronowych). W ten sposób unikamy powstawania zagięć na sztywnej tkaninie, dzięki czemu żagle się nie odkształcają ani nie niszczą, a do tego wyglądają bardziej estetycznie. Foki, które przez lato zdążyły „przyzwyczaić się” do zwijania na rolerze, należy zwinąć wokół liku dolnego. Przez zimę powinny się one odkształcić, dzięki czemu przedni lik foka w następnym sezonie będzie pracował nawet lepiej niż jesienią.

Inną kwestią jest przechowywanie. Żagle muszą być magazynowane w suchych i wentylowanych pomieszczeniach, w przeciwnym razie pojawi się na nich pleśń. Warto pamiętać, że szkody wynikłe ze złego potraktowania żagli w okresie zimowania, mogą być znacznie gorsze, niż błędy popełnione w czasie eksploatacji.

Akumulatory

Pozostawienie akumulatora w jachcie na całą zimę bez podłączonego ładowania to praktycznie pewna „śmierć” baterii, spowodowana spadkiem napięcia poniżej krytycznej wartości. Z drugiej strony permanentne ładowanie przy braku odpowiedniej ładowarki może powodować przeładowanie. Obecna w akumulatorze woda ulega rozpadowi na tlen i wodór, czego konsekwencją jest wzrost gęstości elektrolitu. Wodór w połączeniu z powietrzem tworzy mieszankę wybuchową, a kiedy jacht jest szczelnie przykryty, o tragedię nietrudno. Najlepszym rozwiązaniem jest przekazanie akumulatorów do akumulatorowni, gdzie będą przechowywane w odpowiedniej temperaturze i pod stale monitorowanym napięciem. Natomiast,  jeżeli nie ma takiej możliwości, warto przeczytać zalecenia producenta, bądź poprosić o poradę mechanika, który wykonuje konserwację zimową silnika.

Wilgoć

 

Po sezonie spędzonym na wodzie, w każdym zakątku jachtu znajduje się wilgoć. Należy pamiętać, aby dokładnie wydobyć z zenzy wodę, zabrać z jachtu wszystkie przedmioty, w których może się ona zgromadzić, a przede wszystkim umożliwić przepływ powietrza w jachcie, co znacznie przyśpieszy proces schnięcia. Dobrą praktyką jest również umieszczanie pochłaniacza wilgoci przynajmniej na kilka dni w każdym miesiącu. Dzięki tym działaniom w łódce na wiosnę nie zastaniemy pleśni i zapobiegniemy powstawaniu osmozy w laminacie, który od wewnątrz miejscami również nie jest odpowiednio zabezpieczany przed wilgocią – o tym jednak w kolejnym wydaniu!