Cichocki startuje

Już 24 lipca odbędzie się oficjalne pożegnanie kpt Tomasza Cichockiego, który ponownie rusza opłynąć świat. Tym razem na specjalnie przygotowanym dla niego jachcie Delphia 47.

Uroczystość odbędzie sie w marinie Delphii, w Górkach Zachodnich (Gdańsk). Tam zaplanowano konferencję prasową, będzie też możliwość wejścia na jacht. Kpt Cichocki dokona tego dnia symbolicznego wypłynięcia, bo faktycznie Gdańsk opuści kilka dni póżniej, by udać się na do miejsca właściwego startu, czyli francuskiego Brestu.

To już kolejny rejs dookoła świata Cichockiego. W pierwszy wypłynął w 2011 roku – z zamiarem opłynięcia kuli ziemskiej trasą na wschód – bez zawijania do portu. W trakcie rejsu miał wypadek i musiał skorzystać z pomocy i postoju, ale kulę ziemską opłynął. Wrócił po 312 dniach – na swojej jednostce Deplhia 40.3 „Polska Miedź“.

 

Tym razem Cichocki popłynie na Delphii 47 w której ten znany producent jachtów dokonał kilku modyfikacji. Przede wszystkim jednostka uzyskała wzmocnienia aramidowo – kevlarowe, ma sztywniejszą burtę. Delhpia 47 jest też szybsza od poprzedniej jednostki (średnio 1,5 do 2 węzłów), stąd Cichocki liczy na opłynięcie kuli ziemskiej w przeciągu 260 dni. Celem jednak nie jest wyścig, ale powtórzenie rejsu kapitana Henryka Jaskuły, który jako pierwszy Polak (trzeci na świecie) opłynął świat bez zawijania do portów.

Autor