Marina nad Martwą Wisłą

Autor:
Klaudia Krause

To już pewne. Na żeglarskiej mapie Gdańska pojawi się nowe miejsce dla żeglarzy i motorowodniaków. W 2019 roku w Rudnikach nad Martwą Wisłą powstanie Jacht Marina Gdańsk.

W Rudniach nad Martwą Wisłą ma powstać marina na 120-140 jachtów wraz z zapleczem. Pomysłodawcą przedsięwzięcia jest Jacek Chabowski, prezes spółki Jacht Marina Gdańsk, znany gdański regatowiec, który jako skipper jachtu „Polled 2” zwyciężał m.in. w Pucharze Bałtyku Południowego. 

- Założenie mamy takie, żeby tyle samo miejsc postojowych było na wodzie ile będzie na lądzie. Dzięki temu możemy jachty przyjmować jako rezydentów przez cały rok. Udało się znaleźć odpowiednie miejsce oraz dwóch dodatkowych inwestorów, bo sam nie byłbym w stanie udźwignąć takie inwestycji – podkreśla Chabowski.

W ciągu najbliższych dwóch miesięcy planowane jest odtworzenie głębokości przy nabrzeżu technicznym do głębokości 4 metrów, obecnie wynosi około 2 metrów. W sierpniu ma zostać otwarta część lądowa,  służąca do zimowania jachtów, a na początku 2019 roku mają rozpocząć się prace przy budowie pomostów oraz pomieszczeń mariny.

Choć na terenie spółki w gdańskich Rudnikach mariny jeszcze nie ma, to żeglarskie życie już się tam toczy. Istniejące betonowe nabrzeże techniczne póki co służy jachtom, które przypływają do dwóch firm serwisowych – Sailing Factory i Yachtfinishing. Ich obecność oraz dzierżawa terenu dla innych podmiotów ma być gwarancją, że inwestycja się zwróci. Choć możliwe, że więcej firm serwisowych w Jacht Marinie Gdańsk się nie pojawi, to na pewno będzie ona otwarta dla innych podmiotów. Prawdopodobnie Sailing Factory będzie prowadziła szkolenie żeglarskie. Marina będzie również otwarta na małe łódki.

- Na pewno pojawi się oferta dla dzieci i młodzieży – mówi Jacek Chabowski. - Tym bardziej, że rozlewisko na wschód od mostu wantowego jest bardzo dobre dla tego rodzaju działalności szkoleniowej. Mimo, że jest jakiś ruch statków po torze wodnym, to akwen jest stosunkowo bezpieczny – jest osłonięty i musi być silny zachodni wiatr, żeby rozbudowała się fala. W każdych innych warunkach problemu nie ma.

Według planów w Jacht Marinie Gdańsk życie żeglarskie ma się toczyć przez cały rok. Jednym z pomysłów jest utworzenie klubu żeglarskiego. Nie jest to jedyna nowa inwestycja na terenie Pomorza. Fundusze z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego mają również wspomóc rozbudowę infrastruktury m.in. w Wiślince i Sopocie.

 

 

galeria