Przez surferów dla surferów

Autor:
Klaudia Krause

Kilka miesięcy temu grupa trójmiejskich surferów postanowiła połączyć siły i stworzyła organizację zajmującą się propagowaniem surfingu nie tylko w Polsce, ale także na Bałtyku. Mowa o Bałtyckim Stowarzyszeniu Surfingu. O organizacji, planach, zmianach i korzyściach z tego płynących rozmawiamy z Karoliną Wolińską, utytułowaną surferką, jedną z członkiń zarządu.

W jakim celu powstało Bałtyckie Stowarzyszenie Surfingu?

Bałtyckie Stowarzyszenie Surfingu BSSurf zostało założone przez surferów dla surferów. Powstało z myślą o propagowaniu surfingu w Polsce i co najistotniejsze, również na Bałtyku. Świadomość surfingu nad naszym morzem rośnie z roku na rok, głównie dzięki nam, surferom, umieszczającym zdjęcia, filmiki surfingowe w mediach społecznościowych. Do tej pory działaliśmy osobno, jednak w pewnym momencie postanowiliśmy połączyć siły, aby stworzyć coś fajnego, coś co będzie miało większą moc przebicia i dotarcia do większego grona odbiorców, dlatego powstało Bałtyckie Stowarzyszenie Surfingu.

Wspomniałaś o tym, że surfing przebija się głównie za sprawą mediów społecznościowych. Nie uważasz, że ludzie zaczynają uprawiać ten sport, bo stał się zwyczajnie modny i „cool”? 

Między innymi też dlatego powstało BSSurf. Chcemy, aby surfing stał się nie tylko modnym tematem zdjęć facebookowych, czy instagramowych, dążymy do tego, aby szły za tym również umiejętności. Sami szkolimy się według światowych standardów ISA (International Surfing Association), i jak tylko to możliwe, podnosimy poziom naszych umiejętności. Nie pozostaje nam nic innego, jak przelać naszą wiedzę i doświadczenie na „podatny grunt”.

Jakie zmiany i korzyści przyniesie surferom Bałtyckie Stowarzyszeniu Surfingu?

Surfing stał się dyscypliną olimpijską, więc tworzenie struktur pozwalających w przyszłości zbudować Polski Związek Surfingowy stało się dla nas oczywiste. Chcielibyśmy w przyszłości wspierać naszych zawodników, aby mogli godnie reprezentować Polskę, a dzięki stowarzyszeniu istnieje na to realna szansa. 

Ile członków na chwilę obecną liczy stowarzyszenie?

Nasze szeregi zasilają utytułowani zawodnicy zarówno polskich. jak i międzynarodowych zawodów surfingowych, jak chociażby Kuba Kuzia czy Monika Kołaczkiewicz. Ze względu, na to że stowarzyszenie działa stosunkowo krótko, na tą chwilę mamy kilkunastu członków. Lista członków BSSurf dostępna jest na naszej stronie internetowej bssurf.pl i powoli się wydłuża, co niezmiernie nas cieszy. Zapraszamy do członkostwa wszystkich miłośników nie tylko surfingu, ale także innych sportów wodnych, takich jak SUP, czy Bodyboard, do których uprawiania niezbędne są fale. 

Podobno, bałtyckie surferki również znajdą u was wsparcie?

Jak najbardziej! Tworzymy specjalną sekcję surfingową dla dziewczyn - BSSurf Girls Edition. Są to zajęcia dedykowane dla dziewczyn chcących się nauczyć pływać, ale również chcących podnieść swoje umiejętności surfingowe. Zamówiliśmy już super deski zarówno dla początkujących, jak i deski progresywne, dla osób zaawansowanych.

Na koniec pytanie o zasięg. Czy BSS obejmie swoim działaniem również inne kraje bałtyckie?

Bardzo byśmy chcieli, natomiast jeszcze zbyt krótko działamy tu lokalnie, aby mówić o działalności poza granicami Polski. Mamy już pewne plany, ale na chwilę obecną nie chcemy ich jeszcze zdradzać.

W takim razie trzymamy kciuki i czekamy na szczegóły.