8 pytań

Autor:
Klaudia Krause

Nastąpiły spore zmiany w środowisku kite’a, ale na początek systematyzacja! Jakie są światowe organizacje kite’owe?

Igor Czernik, szef Komisji Szkolenia PZKite: Obecnie największą światową organizacją jest IKA – International Kiteboarding Assosiation – to organizacja, która skupia wszystkie narodowe związki i stowarzyszenia, Polski Związek Kite (PZKite) jest członkiem tej organizacji, a nasi koledzy zasiadali do tej pory w zarządzie IKA. Należy wspomnieć również, że koordynuje rozgrywanie cyklu zawodów Pucharu Świata. Kolejną bardzo dużą organizacją jest International Kiteboarding Organization (IKO). Organizacja ta powstała na bazie Wipika School Network (WSN), pierwszej szkoleniowej sieci skupiającej instruktorów i szkoły na całym świecie. Obecnie IKO jest największą komercyjną organizacją zajmującą się szkoleniami dla instruktorów i certyfikującą szkoły kitesurfingowe. 

A jeśli chodzi o Polskę, to jakie organizacje zajmują się obecnie kitesurfingiem w naszym kraju?

Piotr Kunysz, Prezes POIK: Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami, w Polsce każdy może kształcić instruktorów kitesurfingu. I niestety tak wygląda rzeczywistość, do której dochodzi fakt, iż część osób pracujących w charakterze instruktora w szkołach kitesurfingu, nie posiada żadnego przygotowania (szkolenia) a bardzo często i umiejętności. Organizacje, które profesjonalnie zajmują się szkoleniem instruktorów, prowadzonym w oparciu o dobrze przygotowane, wymagające programy to: Polski Związek Kiteboardingu (PZKite), Polska Organizacja Instruktorów Kitesufingu (POIK) oraz International Kiteboarding Organization (IKO), przy czym we wrześniu roku 2016 doszło do połączenia PZKite i POIK, które od początku sezonu 2017 prowadzą szkolenia pod jednym szyldem.

Czym zajmuje się PZKite? To podobny twór do PZŻ? 

Łukasz Ceran, Prezes PZKite: Związek przede wszystkim jest dla zawodników, chcemy podnosić poziom sportowy i popularyzować kiteboarding w Polsce. Co roku PZKite koordynuje zawody w Polsce, pomagając dopasować przepisy międzynarodowe do lokalnych warunków, zajmuje się tym Komisja Sportu PZKite. Komisja Szkolenia zajmuje się tworzeniem metodyki nauczania i prowadzeniem kursów instruktorskich, to wpływa na dużo bezpieczniejszy i efektywniejszy proces nauki kiteboardingu w szkółkach. A bezpieczne nauczanie i wyrobienie właściwych nawyków u kitesurferów przekłada się na bezpieczeństwo na wodzie. PZKite promuje też Kartę Kiteboardera - dokument poświadczający umiejętności kitesurfingowe razem z ubezpieczeniem OC. 

To czym się różnicie? 

Łukasz Ceran: W tym Związku wszyscy członkowie PZKite pracują społecznie, a PZKite nie dostaje żadnego wsparcia z budżetu, dlatego niektóre działania idą powoli, ale w dobrym kierunku. Pracujemy na własnych, autorskich programach stworzonych przez najlepszych fachowców zajmujących się kitesurfingiem. Posiadamy najlepszą kadrę szkoleniową w Polsce, zarówno w rekreacji jak i w sporcie. Są to osoby z wieloletnim doświadczeniem, byli i aktualni zawodnicy, pracownicy naukowo-dydaktyczni AWF-ów. Największym naszym atutem jest doświadczenie – wiele lat szkolenia kadr (w POIK od 2011 roku), organizacji zawodów i sportu kitesurfingowego.

A POIK? Czym zajmował się do tej pory i kto jest jego reprezentantem? 

Piotr Kunysz: Polska Organizacja Instruktorów Kitesurfingu jest stowarzyszeniem, które zostało zarejestrowane 13 czerwca 2011 roku we Wrocławiu. Stowarzyszenie powstało w odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku kitesurfingowego. Do dnia 13 czerwca 2011 roku w Polsce nie było Polskiego Związku w tej dyscyplinie sportu, ani żadnej innej organizacji statutowo zajmującej się kursami kadrowymi w kitesurfingu. POIK zainicjował działania zmierzające do skupienia środowiska osób zajmujących się nauką kitesurfingu poprzez organizację szkoleń, wydawanie w Polsce jednolitych licencji instruktorskich i licencji dla szkół oraz ewidencjonowanie instruktorów i szkółek.

Tak jak wspomnieliście, ostatnio nastąpiła zmiana, konkretnie POIK jako stowarzyszenie został przyjęty w skład PZKite. Dlaczego zdecydowaliście się na połączenie sił?

Piotr Kunysz: Powodów było kilka, ale po tylu latach chcieliśmy w końcu zintegrować środowisko kadr szkoleniowych. Do tego dochodzi wspólna organizacja kursów i zawodów instruktorskich, wymiana doświadczeń i dokonań oraz wspólne działanie na rzecz rozwoju kitesurfingu, poprzez stworzenie systemu klubów sportowych (przy szkołach) i starania o dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystyki.

Igor Czernik: Obecne, najwięcej czasu zajmuje nam integracja systemu szkoleniowego, a w zasadzie unifikacja instruktorów i szkółek, tu mowa o komisji szkolenia, do której w tym roku dołączyły koleżanki i koledzy z POIK. Kończymy ostateczną wersję podręcznika dla instruktorów, co prawda pierwsze wydanie miało miejsce trzy lata temu, to jednak prace  trwają przez cały rok i na bieżąco aktualizujemy i wzbogacamy tematycznie. „Manual Instruktora PZKite”, taką roboczą nazwę przyjęliśmy, to swoistego rodzaju leksykon stanowiący podstawy dla każdego instruktora, zawiera wszystkie niezbędne procedury, metodykę nauczania, zasady bezpieczeństwa, podstawy meteorologii i nie tylko. Istotną kwestią jest też zmiana naszej strony internetowej - ze statycznej posiadającej suche informacje i fakty, na dynamiczne narzędzie dla szkółek oraz instruktorów. Ma powstać również ogólnopolska baza instruktorów kitesurfingu – słowem będzie się działo.

W jaki sposób ta zmiana ma uprościć świat kitesurfingu?

Igor Czernik: Tak jak wcześniej wspominaliśmy, jest to przede wszystkim integracja środowiska kitesurfingowego, postaram się krótko przedstawić esencję tej zmiany: jeden program szkoleniowy dla wszystkich instruktorów i kursantów oparty o międzynarodowe standardy; migrujący kursanci między szkołami będą mogli kontynuować szkolenia na różnych poziomach bez obawy o utratę nabytych wcześniej umiejętności; kursy instruktorskie będą prowadzone wyłącznie przez szkoły certyfikowane, czyli te które mają należyty staż i doświadczenie; możliwość weryfikacji uprawnień instruktorów i szkół - tu odwołuję się do bazy, która będzie ogólnie dostępna na stronie PZKite; łatwiejszy dostęp dla każdego kursanta do pakietów ubezpieczeniowych. Oczywiście kwestii jest wiele, ciągle powstają nowe pomysły. Co ważne główne siły nie ścierają się między sobą, lecz walczą o najlepsze rozwiązanie w rozwoju szkoleń kitesurfingowych. Tu pozwolę sobie podziękować wszystkim, którzy nam zaufali, wspierają w działaniach komisję szkolenia, poświęcają swój wolny czas, energię i kreują wspaniałe pomysły.

Jak myślicie, w jakim kierunku rozwinie się kite? 

Łukasz Ceran/Igor Czernik: Kiteboarding idzie w kierunku odmiennych specjalizacji. Kiedyś po prostu pływało się freeride lub freestyle. Obecnie Freestyle jest podzielony na Newschool (triki przypominające manewry wakeboardowe) i Oldschool (skoki w górę). Pływanie na deskach Sufingowych rozwinęło się na dwie dyscypliny – Wave (jazdę na fali) i Strapless Freestyle (skoki i ewolucje na deskach bez wiązań). Race odbywa się na foilach, a Slalom na deskach TwinTip. Mamy jeszcze Landkiting, czyli jazdę z latawcem po brzegu na wózkach buggy lub mountainboardach oraz snowkite - zimową odmianę z nartami lub snowboardem. Patrząc na rozwój kadry instruktorskiej, młodych adeptów w szkołach a także młodych zawodników jesteśmy spokojni o przyszłość kiteboardingu w Polsce.